Wiecie dlaczego kobieta z zespołem napięcia przedmiesiączkowego gotuje zupę w siedmiu garnkach?
BO KURWA TAK!
Tak wiem, grubymi nićmi szyta prowokacja, której dopuściłem się w tytule (i wstępie) pewnie mi nie ujdzie płazem. Będę spał w wannie, ilość kobiet czytających tego bloga spadnie do absolutnego zera, a liczba fanów na facebooku spadnie mi o połowę. No dobra dość dramatyzowania, pora przejść do konkretu. Czemu kobieta? Bo kobieta zmienną jest. I humorzastą. No dobra, zaraz serio oberwę.
czwartek, 14 lutego 2013
niedziela, 10 lutego 2013
Bieg Wedla
| To mówisz, że 45 minut? Równiutko 5:00 cały dystans? |
piątek, 8 lutego 2013
TEST: ASICS GT-2160
Obiecywałem sobie, że kolejna recenzja butów pojawi się na blogu jak przebiegnę kolejne sto kilometrów, a ASICSom "strzeli" 250 km. Ponieważ pogłoski o nadejściu wiosny okazały się mocno przesadzone, recenzja asfaltowych treningówek pojawi się nieco wcześniej.
Do tej pory w ASICSach GT-2160 przebiegłem odrobinę ponad 200 km, co sprawia że prawdopodobnie są w połowie swojego żywota (z racji, że nadal jestem biegaczem wagi ciężkiej nie szacuję, żeby przetrwały dużo więcej niż 400 km). Większość z tego dystansu odbyło się podczas leniwych wybiegań na jesieni, oraz "Biegnij Warszawo" i "Bemowskiego Biegu Przyjaźni". W tych butach ukończyłem też "Habdzin-Mana" czyli najbardziej klimatyczną imprezę tri w Polsce. Ale zacznijmy od najważniejszej sprawy - dlaczego czarne brzydactwa w ogóle trafiły do mojej kolekcji butów?
wtorek, 5 lutego 2013
Wiosenna kompresja
W ten piękny, ciepły i słoneczny dzień postanowiłem trochę odchudzić biegową garderobę. Docieplacze zostały dzisiaj w domu, z warstwy drugiej zrezygnowałem w ogóle, a na wierzch założyłem cienką wiatrówkę Adidasa, która towarzyszy mi od początku mojej przygody z bieganiem. Na dół poszły cienkie spodenki 3/4 Kalenji i kompresyjne skarpetki Adidasa. Okazuje się że lepiej trafić nie mogłem, bo po 2 km rozgrzewki, mimo miejscami dość silnego przeciwnego wiatru, ani przez moment nie było mi zimno, a o przegrzaniu oragnizmu nie było w ogóle mowy. Jak tak dalej pójdzie, to przy 10 stopniach powyżej zera zacznę biegać w krótkim rękawku. Ale nie o tym miała być ta notka, bo dzisiaj przekonałem się, że moje pierwsze skarpetki kompresyjne nadają się w zasadzie do wyrzucenia, a warto było je kupić tylko z powodu znacznej obniżki ceny w piaseczyńskim outlecie.
sobota, 2 lutego 2013
TEST: Brooks Adrenaline 13 ASR po 150 km
No ale first things first - co to w ogóle za buty? Seria Adrenaline to buty przeznaczone dla pronatorów, wyposażone w twardszą piankę stabilizującą łuk śródstopia i system amortyzacji DNA - jak twierdzi producent pierwszy na rynku system amortyzacji inteligentnie dostosowujący się do biegacza. Do tego buty wyposażono w impregnację zabezpieczającą przed wodą (to chyba nie jest membrana żadnego typu, GoreTex jest oferowany w modelu GTX), natomiast w pewnym stopniu zabezpiecza stopę przed przemoczeniem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)